Wizaż Śmierci

Fragment 2.

fragment_2Czasami zupełnie nie kumam, o co ludziom chodzi. To, że 99% społeczeństwa odzywa się do siebie tylko wtedy, gdy czegoś potrzebuje, już się przyzwyczaiłam. Szczególnie w mojej pracy. Nie ma nic za darmo…

Jest jeszcze paru starych znajomych, z którymi zawsze miałam dobry kontakt. I… nagle z nimi też coś się porobiło. Żeby tylko z jedną osobą, to można byłoby zwalić winę na jakiś wyjazd, pracę, chorobę, cokolwiek… Ale kilka?
(…)

więcej

 

P.S.

Niektórzy myśleli, że data pod tekstem, to data z dziennika. Spieszę więc z wyjaśnieniem, że nie ma ona nic wspólnego z powieścią, “Wizaż Śmierci” dzieje się współcześnie, ale nie jest precyzyjnie określony w czasie. Pod innymi moimi tekstami również można znaleźć daty i oznaczają one moment powstania ich pierwszej wersji.